
Twórcą Diety Plaż Południowych jest doktor Arthur Agatston, który w swojej bestsellerowej książce „Dieta South Beach„, przedstawił główne założenia wymyślonej przez siebie diety. Nie ma tu mowy o drakońskich ograniczeniach, jedzeniu sałaty i popijaniu jej wodą przy jednoczesnym kilkugodzinnym treningu na siłowni. Autor twierdzi, że jest ona idealna dla osób lubiących słodycze, i w ogóle lubiących jeść. W tej dzieci jesz to co chcesz a i tak chudniesz, a potem jesz to co chcesz i nie tyjesz. Dieta ta głównie polega na tym, by przede wszystkim ograniczyć wysoko przetworzone węglowodany (makarony, pieczywo zwłaszcza białe). Węglowodany takie sprawiają, ze po ich zjedzeniu szybko jesteśmy głodni, ponieważ nasz organizm bardzo szybko je trawi. Dieta ta reguluje też poziom glukozy we krwi, jednak nie mogą jej stosować osoby chore na cukrzycę, ponieważ może spowodować zbyt duży (w połączeniu z zażywanymi lekami) spadek poziomu cukru we krwi. Dieta polecana jest dla osób z dużą nadwagą, a także tych obarczonych ryzykiem choroby niedokrwiennej serca czy miażdżycy. Jest dość rygorystyczna, ale tylko w pierwszej jej fazie, później nieco „łagodnieje”. Jeśli osoba chcąca przejść na tą dietę zastosuje się do wszystkich wymaganych punktów, może stracić nawet sześć kilogramów w dwa tygodnie. I co najważniejsze, bez uczucia głodu i bez tego powszechnie znanego efektu jo-jo. Tutaj należy nadmienić, że dietetycy uważają iż miesięcznie, podczas odchudzania człowiek może zejść z wagi tylko 8kg, a w kolejnych miesiącach po 2kg.
Produktami niepożądanymi w diecie są:
- złe tłuszcze, czyli nasycone, ich źródłem energii jest np. nabiał i tłuste mięso,
- złe węglowodany, czyli te o indeksie glikemicznym wyższym niż 50-60,
Poleca się zastąpienie wyżej wymienionych produktów „dobrymi” węglowodanami, czyli niektórymi owocami, warzywami i ziarnami bądź „dobrymi” tłuszczami, które znajdują się w rybach, avocado, nasionach, oliwie z oliwek i orzechach.
Należy zmniejszać ilości spożywanych węglowodanów i tłuszczów kosztem białka, którego powinno się dostarczać dużo więcej niż zwykle. Dieta posiada wytyczone trzy etapy.
Pierwszy etap diety trwa dwa tygodnie. Można przez ten czas schudnąć 5 – 6,5 kg (w zależności od wagi wyjściowej). Podczas jego trwania możemy niekiedy czuć się zmęczeni, źli, ogólnie rozbici. Ale to minie, gdyż ten okres jest najgorszy. Potem będzie tylko lepiejJ Jemy trzy duże posiłki plus dwie przekąski. Dużo pijemy, najlepiej niegazowaną wodę mineralną. Dozwolone produkty w tym czasie to: ryby, jaja (zabronione w przypadku osób z wysokim poziomem cholesterolu), rośliny strączkowe, chude mięso, oliwa z oliwek, kakao, warzywa takie, jak: seler, ogórek, cukinia, sałata, kapusta, brokuły, szpinak, pomidory. Zabronione są natomiast: kefir, mleko, jogurt, marchew, buraki, alkohol, słodzone soki, owoce, ziemniaki, ryż, makaron, kukurydza, pieczywo, płatki śniadaniowe, słodycze i napoje z dodatkiem kofeiny (kawa, cola). W jadłospisie powinno się znaleść 6 posiłków. Powinny one zaspokajać głód, muszą więc być normalnej wielkości. Produktów nie ważymy, a także liczenie kalorii jest zbędne.
Drugi etap trwa tyle czasu, ile potrzebujesz do uzyskania wymarzonej wagi. Tu możesz zjeść znacznie więcej produktów. W etapie drugim diety South Beach wzbogacamy nasz jadłospis, a co ciekawe nasze waga nadal idzie w dół. Bardzo rozważnie i stopniowo wprowadzamy takie produkty kasze niełuskane, brązowy ryż, razowe pieczywo (doskonałym rozwiązaniem jest tu chleb chrupki), niektóre owoce i gorzką czekoladę. Niedozwolone natomiast są nadal marchewka, buraki, kukurydza, ziemniaki, chleb pszenny, lody, dżemy i owoce takie jak banany, arbuz, ananasy i brzoskwinie i oczywiście słodycze. Jeśli w tym etapie waga nagle zatrzyma się, ogranicz znowu owoce i chleb.
Trzeci etap to już właściwie nie jest dieta, jak jedynie okres, w którym dbasz, by znów nie przytyć. W trzecim etapie nie musisz się niczego wystrzegać. Możesz jeść praktycznie wszystko, mając jednak na uwadze ciągłe kontrolowanie wagi. Nie powinnaś przesadzać z potrawami, które mają indeks glikemiczny wyższy niż 60. Ważną sprawa to umiejętność neutralizowania złych węglowodanów. Chleb pszenny, bułeczkę czy marchewkę możesz zjeść od czau do czasu, ale najlepiej z oliwa z oliwek, albo z serem – dzięki temu cukry będą dłużej przetwarzane. A jeśli zauważysz, że Twoja waga zaczyna iść znowu w górę możesz wrócić na tydzień do etapu pierwszego a potem już przejść do trzeciego.
Uwagi: w pierwszym etapie możesz odczuwać zmęczenie wskutek gwałtownego spadku poziomu glukozy we krwi oraz zbyt szybkie wprowadzenie nowych produktów w II etapie może doprowadzić do szybkiego wzrostu wagi. W pierwszym etapie organizm odczuwa deficyt wapnia i potrzebnych mu nienasyconych tłuszczów. Należy pić przynajmniej dwa litry niegazowanej wody mineralnej lub niesłodzonych soków dziennie.
Produkty przyjazne diecie (zalecane):
- Wołowina: chude części, jak polędwica lub górna część udźca.
- Drób (bez skóry): mięso z piersi kurczaka lub indyka, szynka z indyka.
- Ryby i owoce morza: wszystkie gatunki ryb oraz skorupiaków.
- Wieprzowina: tylko chuda – gotowana szynka, polędwica.
- Cielęcina: zraz, kotlet cielęcy z kością (np. z combra), górna część udźca.
- Sery: (bez tłuszczu lub z obniżoną jego zawartością) cheddar, twaróg (1-2 procentowy albo odtłuszczony), feta, mozzarella, parmezan.
- Produkty mleczne: mleko (0 – 1%), chude mleko sojowe (do 4 gramów tłuszczu na porcję), maślankę (0 – 1%), jogurt naturalny ( 0 -1%) -nalezy ograniczyć do 2 porcji dziennie.
- Orzechy: orzeszki ziemne (20 szt.), pekanowe (15), pistacjowe (30), masło orzechowe (łyżeczka).
- Jaja: całe jaja bez ograniczeń (chyba, że są przeciwwskazania lekarskie).
- Tofu: miękkie, niskokaloryczne gatunki o obniżonej zawartości tłuszczu.
- Warzywa: karczochy, szparagi, brokuły, kapusta, kalafior, seler, jarmuż, ogórki, oberżyna, cukinia, sałata, grzyby (wszystkie gatunki), szpinak, kiełki lucerny, papryka, cebula, pomidory.
- Rośliny strączkowe: różne rodzaje fasoli (również szparagowa), groch, soczewica, soja.
- Tłuszcze: olej rzepakowy oraz oliwa z oliwek.
- Słodycze: (do 75 kalorii dziennie!) sorbety, dropsy, kakao.
Produkty zakazane:
- Warzywa: buraki, marchew, kukurydza, ziemniaki.
- Owoce: wszelkie owoce i soki.
- Produkty bogate w skrobię: wszystkie gatunki pieczywa, maca, płatki wszelakiego rodzaju , owsianka, ryż, makarony, ciastka.
- Inne: wszelkie alkohole, w tym także piwo i wino, nawet w małych ilościach.
Stopniowo do diety wprowadzamy:
- Owoce: jabłka, morele (suszone i świeże), borówki, melon (najlepiej kantalupa), wiśnie, grejpfruty, winogrona, kiwi, mango, pomarańcze,brzoskwinie, gruszki, śliwki, truskawki.
- Produkty mleczne: chude mleko sojowe, jogurt owocowy albo naturalny(odtłuszczony lub o obniżonej zawartości tłuszczu).
- Produkty zawierające skrobię: chleb (wieloziarnisty, z otrębami,owsiany, żytni, razowy), chleb pita z mąki razowej, babeczki zotrębami (bez cukru i rodzynek), płatki owsiane (ale niebłyskawiczne), dania z mąki razowej (np. makarony, pierogi), kukurydzę prażoną bez tłuszczu, ryż niełuskany i dziki, kaszę jęczmienną.
- Warzywa i rośliny strączkowe: takie same jak w pierwszym etapie diety.
- Inne: czekolada z małą ilością cukru (ale tylko od czasu do czasu),budyń bez tłuszczu, trochę czerwonego wina.
Czego unikamy lub jemy bardzo rzadko:
- Produkty zawierające skrobię: chleb (pszenny, biały), bułki, wszelkie ciasta i ciastka, płatki kukurydziane, makarony, biały (łuskany) ryż.
- Warzywa: buraki, marchew, kukurydza w kolbach, ziemniaki (gotowane,smażone, błyskawiczne purée itp.).
- Owoce: banany, owoce z puszki, soki, ananasy, rodzynki, arbuzy, daktyle, figi.
- Inne: miód, lody, dżemy.
A oto dwie praktyczne wskazówki:
- Staraj się możliwie precyzyjnie dopasować codzienny jadłospis doswoich indywidualnych potrzeb i upodobań, a także do reakcjiorganizmu. Każdy, kto ma problemy z sylwetką, musi sam ułożyćoptymalne dla siebie menu!
- Dodawaj do jadłospisu różne produkty i uważnie obserwuj, które znich zwiększają twój apetyt (i wagę!). Jeżeli zauważysz, że np. pobananach, ziemniakach lub makaronie masz ochotę na kolejną porcję izaczynasz tyć, zrezygnuj z nich lub jedz tylko od święta. Na co dzień zastąp je innymi produktami węglowodanowymi.
Rady na co dzień:
- Codziennie pij co najmniej osiem szklanek wody lub napojów (może być bezkofeinowa kawa) bez cukru.
- Ogranicz napoje zawierające kofeinę do 1 filiżanki dziennie.
- Zażywaj preparaty mineralne i multiwitaminowe.
- Regularnie sięgaj po produkty zawierające wapń (mężczyźni w każdym wieku i kobiety młodsze – po 500 mg, kobiety powyżej 50. roku życia1000 mg).