Archiwum kategorii ‘Bez kategorii’

Jak rozpoznać ciążę?

środa, 31 Marzec 2010

Niektóre kobiety wiedzą to od razu, tuż po zapłodnieniu. Czują dziwny ból w okolicy jajników, swoistą „wędrówkę” zapłodnionego jajeczka. Inne nabierają podejrzeń, gdy komórka jajowa zagnieździ się w macicy. Jeszcze inne, gdy nie pojawi się spodziewana miesiączka.

Dziwne uczucie

Mdłości, senność, apetyt na coś pikantnego, słodkiego a nawet humorki… Tak zazwyczaj kobiety wspominają początki swojej ciąży. Oczywiście nie ma w tym nic dziwnego.

Od chwili zapłodnienia komórki jajowej w naszym ciele trwa dosłowna burza hormonów, które rządzą ciałem ciężarnej kobiety. Powodują to dziwne uczucie, dziwny stan. Lekarze nazywają tego typu objawy subiektywnymi. Najczęściej są to:

  • Bolesne i jednocześnie większe piersi.

Już kilka dni po zapłodnieniu stają się większe, twarde i bardziej wrażliwe na dotyk. Mogą też boleć nawet, gdy ich nie dotykasz. Jest to uczucie niezwykle nieprzyjemne dla kobiety. Nadwrażliwość bierze się stąd, że  organizm wytwarza więcej estrogenów i progesteronu. Zwiększoną tkliwość wykazują zwłaszcza brodawki. W tym momencie  noszenie jak i nie noszenie biustonosza może stać się niewygodne i drażliwe. Nieco później można zauważyć cieniutkie sploty żyłek na piersiach. To estrogeny rozszerzyły naczynka krwionośne, by intensywnie krążąca krew uaktywniła gruczoły i kanały mleczne. W ten sposób organizm przygotowuje piersi do karmienia dziecka. Brodawki stają się ciemniejsze i bardziej wypukłe.

Pamiętaj jednak, że tkliwość i mrowienie w piersiach może być też objawem zbliżającej się miesiączki.

  • Poranne nudności i wymioty.

Mimo swojej nazwy, mogą dokuczać nawet przez cały dzień. Skarżą się na nie 3 na 4 ciężarne kobiety. Najczęściej te, które spodziewają się dziecka po raz pierwszy oraz przyszłe mamy bliźniaków. Lekarze za poranne nudności obwiniają wzrost poziomu estrogenów, a także wyczulenie zmysłu powonienia, zwiększenie objętości kwasów żołądkowych i rosnące zmęczenie. Na szczęście przypadłość ta mija zwykle około 14. tygodnia.

Nudności i wymioty, o ile nie trwają tygodniami, bywają też oznaką zatrucia pokarmowego.

  • Wyostrzenie zapachu.

Już kilkanaście dni po zapłodnieniu  węch znacznie się wyostrza. Często wyczuwa się nowe zapachy, które do tej pory były nieznane. Niestety, bywa i tak, że ulubione dotąd zapachy zaczynają cię drażnić – poranna kawa powoduje mdłości, a ulubione perfumy musisz odstawić na długo. Tego typu sytuacja może ulec zmianie również po urodzeniu dziecka. Wtedy wszystkie pokarmy tak uwielbiane przez kobietę ciężarną, mogą stać się znienawidzone po zakończeniu ciąży.

  • Wyostrzony apetyt albo jego brak.

Szybko też zaczynasz mieć „zachcianki”. Choć dotąd nie lubiłaś słodyczy, teraz poradzisz sobie z pudełkiem ptasiego mleczka albo wysyłasz męża w środku nocy po ogórki kiszone, choć nigdy za nimi nie przepadałaś. I możesz zupełnie stracić ochotę na kawę czy papierosy, z którymi dotąd nie potrafiłaś skutecznie się rozstać- jest to nie tylko zdrowe dla Twojego organizmu, ale przede wszystkim dla dziecka.

  • Senność.

Jeśli nie jest to wiosenne przemęczenie, to… z pewnością ciąża. W dzień można  nawet „zasypiać na stojąco”. Panuje ogólne zniechęcenie do wszelkich czynności, które wiążą się z jakimkolwiek wysiłkiem.

Pierwszy trymestr to czas, kiedy powstaje łożysko a to  kosztuje organizm sporo wysiłku. Zmienia się też stężenie hormonów i metabolizm, spada ciśnienie krwi i stężenie cukru. To wszystko powoduje uczucie zmęczenia i senności, które zwykle mija w drugim trymestrze ciąży. Ale jeśli nawet nie ustąpi, wysypiaj się bez skrupułów – gdy urodzi się dziecko, możesz nie mieć takiego szczęścia.

  • Podwyższona temperatura ciała.

Jeśli jesteś w ciąży, to 2-3 tygodnie po owulacji będziesz miała podwyższoną temperaturę (ok. 37°C).

Ale… to może także być sygnał przeziębienia lub innej infekcji.

  • Wahania nastroju.

Możesz odczuwać niepokój, rozdrażnienie, nadpobudliwość. Jest to jak najbardziej normalne – ciąża to okres wielkich zmian. Huśtawki nastrojów powinny ustąpić w drugim trymestrze ciąży, kiedy przyzwyczaisz się do zalewu hormonów. Niestety już pod koniec ciąży zmiany nastrojów znowu mogą Cię dopaść.

Pamiętaj jednak, że  to równie typowy objaw PMS, czyli napięcia przedmiesiączkowego.

  • Częste oddawanie moczu.

To efekt działania na pęcherz moczowy hormonów – progesteronu i estrogenów.

Częste bieganie do toalety może być jednak nie tylko objawem ciąży, ale też infekcji dróg moczowych lub zażywania środków moczopędnych. Jeśli są objawem ciąży, miną około 8. tygodnia.

  • Zawroty głowy.

Często też czujesz się zmęczona, kręci ci się w głowie, mogą zdarzać się omdlenia.

  • Brak miesiączki.

To niemal pewna oznaka ciąży. Pamiętaj jednak, że brak okresu może być też spowodowany stresem, przemęczeniem, długą podróżą, odchudzaniem czy zaburzeniami hormonalnymi. Czasem zdarza się zaś i tak, że mimo ciąży pojawia się miesiączka lub niewielkie plamienie, które jest związane z zagnieżdżaniem się jaja w macicy.

99% pewności
Już kilka dni po spodziewanej miesiączce możesz sprawdzić, dlaczego tym razem się nie pojawiła. Jeśli powodem jest ciąża, powinny potwierdzić to dwie kreseczki na teście ciążowym.  W ponad 99% wynik jest prawdziwy i zgadza się z Twoim obecnym stanem. Oczywiście trzeba wykluczyć możliwość uszkodzenia mechanicznego testu, chorobę (np. tarczycę) lub źle przeprowadzony pomiar i tutaj pozostawiamy ten 1% niepewności ;)

Domowy test ciążowy pozwala wykryć hormon – gonadotropinę kosmówkową (hCG), charakterystyczny dla wczesnej ciąży. Twój organizm zaczyna go produkować już kilka dni po zapłodnieniu. A gdy jajeczko zagnieździ się w błonie śluzowej macicy, jego stężenie jest na tyle wysokie, by potwierdzić twój stan i rośnie do 3. miesiąca ciąży, a następnie utrzymuje się na stałym poziomie aż do porodu. Najczulsze z dostępnych na rynku testów wykrywają już trzytygodniową ciążę. Możesz go zatem zrobić nawet w pierwszym dniu spodziewanej miesiączki. Zrobienie domowego testu jest bardzo proste, a wynik natychmiastowy. Wystarczy kropla moczu (najlepiej porannego, bo wtedy jest najbardziej stężony). To w nim znajduje się hormon hCG (gonadotropina kosmówkowa).

Ze względu na sposób wykonania testu, dzielimy je na trzy grupy:

  1. Testy paskowe. Mocz pobieramy do naczynia, a następnie zanurzamy w nim specjalny pasek z antyciałami hCG.
  2. Testy „flamaster”. Test w kształcie flamastra umieszczamy na kilka sekund pod strumieniem moczu. Wynik otrzymujemy w ciągu 1-5 minut.
  3. Testy płytkowe. Mocz pobieramy do naczynia, a następnie zakrapiamy kilka kropel na specjalna płytkę testu. Wynik otrzymujemy w ciągu 3 minut.

Tylko lekarz powie prawdę
Jeśli masz podejrzenia, że jesteś w ciąży, w dodatku test pokazał dwie kreski, powinnaś udać się do lekarza. On na sto procent potwierdzi, czy będziesz mamą.

Pozna to podczas badania ginekologicznego – pochwa już w pierwszych tygodniach ciąży jest rozpulchniona, szyjka macicy przekrwiona, a śluz szyjowy zmieniony. Jednak sama obserwacja wnętrza kobiety nie jest wystarczającą diagnozą, ponieważ nawet lekarz może się pomylić. Ginekolog powinien zlecić wykonanie badania krwi na obecność hormonu hCG. Badanie krwi jest dokładniejszą metodą określenia stężenia hCG niż test ciążowy, w dodatku pozwala na stwierdzenie ciąży już 6-8 dni po owulacji.

Jeśli to już czwarty tydzień ciąży, możesz dostrzec „obce ciałko”  na ekranie monitora USG. Wprawdzie pęcherzyk ciążowy widać nawet 2,5  tygodnia po zapłodnieniu, jednak malutki embrion widoczny jest nieco później.  Dwa miesiące później możesz usłyszeć bicie maleńkiego serduszka swojego dzidziusia.

Balsamy do ust Carmex – informacje, opinie

poniedziałek, 15 Marzec 2010

Balsamy Carmex dostępne są w Stanach Zjednoczonych już od 1937 roku, z czego sprzedano ponad 1 miliard ich puszek. Do Polski trafiły nie dawno. W sieciach  Drogerii Kosmetycznych pojawiły się dopiero w 2010 roku.

Balsam dostępny jest w trzech wersjach opakowań, różnej gramaturze i trzech smakach.

Pojemności:

  • w słoiczku 7,9g
  • w tubce 10g
  • w mini sztyfcie 4,25g

Przeciętna cena wynosi od 5 do 10zł.

Wszystkie wyżej wymienione wersje można nabyć o smaku truskawek, wiśni bądź bez smaku o lekkim miętowym zapachu. W sprzedaży znajdziemy także smak mięty – dostępny jedynie w formie sztyftu.

W skład balsamu wchodzą takie substancje jak: Petrolatum, Lanolin, Cetyl esters, Theobroma Cacao, Cera Alba, Cera Microcristallina, Camphor, Menthol, Salicyl Acid, Parfum, Vanillin, Citronellol, Coumarin, Hydroxycitronellal, Linalool, Limonene

Składnikami aktywnymi są:

  • Kamfora łagodząca ból
  • Mentol zabijający zarazki i łagodzący dolegliwości
  • Fenol delikatnie łagodzi ból warg i usuwa stary, martwy naskórek

Nowością firmy jest New Moisture Plus ™ Carmex balsam do ust.

Ultra nawilżający, nadający gładkość ust. Dzięki niemu usta czują się i wyglądają wspaniale przez cały dzień. Z niewielką pomocą witaminy E i aloesu, nowość jaką jest Carmex Moisture Plus ™ pomaga odżywić i nawilżyć usta pozostawiając je tak miękkie i kuszące, że aż trudno się nim oprzeć. Produkt posiada filtr SPF 15, dzięki czemu doskonale chroni usta przed szkodliwym promieniowaniem UV. Balsam można stosować zarówno jako ochronę dla ust oraz jako preparat nabłyszczający dzięki jasnemu, satynowemu i błyszczącemu wykończeniu. Jego stylowe opakowanie pasuje do każdej torebki.

Balsamy Carmex

  • Zmniejsza szorstkość spierzchniętych ust.

Carmex Lip Balm przywraca wilgoć wysuszonym przez wiatr ustom. Jednym ze składników nawilżających jest masło kakaowe, który naturalnie zmiękcza wargi.

  • Chroni przed wiatrem i słońcem

Ochrona przed wiatrem, słońcem i suchym powietrzem zabezpiecza usta przed utratą naturalnej wilgoci. W momencie kiedy przestajemy dbać o wargi, stają się one podrażnione i szorstkie.  Carmex w swoim składzie zawiera naturalne emolienty pomocne w ochronie przed pierzchnięciem i pękaniem. Zastosowana lanolina jest naturalną substancją, która utrzymuje wilgoć. Dzięki niej Carmex jest łatwo wchłaniany do delikatnej skóry warg, gdzie stanowi czasową barierę przed czynnikami zewnętrznymi: wiatr, ciepło i zimno.

Kilka odmian produktu obejmuje ochronę przeciwsłoneczną SPF 15, aby pomóc chronić usta przed szkodliwymi promieniami słonecznymi. W tym przypadku do substancji aktywnych zalicza się octinoxate i oksybenzon.

  • Pomaga leczyć opryszczkę i inne dolegliwości strefy ust

Zawiera mentol i fenol zabijający zarazki, co przyspiesza proces gojenia. Balsam posiada specjalnie dobrane składniki, aby pomóc uzdrowić spierzchnięte, popękane bądź zarażone opryszczką usta. Oba t składniki mają właściwości antyseptyczne. Jeśli Twój organizm jest zarażony wirusem opryszczki, a przez lata uodpornił się na typowe maści miejscowe z przeznaczeniem na opryszczkę, wypróbuj Caremx. Jego szybka aplikacja na zaczerwienione miejsce pozwoli w krótkim czasie zablokować „wzrost” opryszczki, dodatkowo powodując jej wyschnięcie już w ciągu 1 do 2 dni. Naprawdę działa zdecydowanie szybciej i efektowniej niż inne tego typu preparaty, nawet te apteczne.

Podzielone opinie…

Czytając wypowiedzi osób mających przyjemność zapoznania się z ofertą firmy Carmex, zauważyłam że opinie są podzielone. Duża liczba osób chwali sobie owe balsamy to ust, jednak są osoby który przeszkadza uczucie mrowienia bądź lekki miętowy zapach produktu. Jednak zdecydowana większość wyraża zadowolenie kosmetykiem i chwali sobie poziom długotrwałego nawilżenia jaki osiągniemy dzięki stosowaniu.

Chcesz podzielić się swoją opinią na temat balsamów do ust Carmex? Napisz ją w komentarzach :)

Czy warto pić zieloną herbatę?

niedziela, 14 Marzec 2010

Szukasz herbaty która będzie najzdrowsza dla Twojego organizmu? Najlepszą może okazać się zielona herbata. Ma ona najmniejszy poziom przetworzenia w stosunku do innych herbat a co za tym idzie jest najbardziej naturalna. Zawiera duże ilości przeciwutleniaczy, czyli antyoksydantów – substancji spowalniających procesy starzenia. Jest istnym eliksirem urody oraz zdrowia.

Odrobina historii zielonej herbaty

Legenda mówi, że odkrywcą zielonej herbaty był cesarz Chen-nung. Siedząc w ogrodzie, przed cesarzem stał dzban z ciepłą wodą, w pewnym momencie kołysane na wietrze listki krzewu herbacianego wpadły do niego. Cesarz nieświadomy wypił powstały napój i zachwycił się jego smakiem. Przez długi czas herbata stosowana była jako leczniczy napój. Z upływem lat a nawet wieków stawała się coraz bardziej powszechna. Obecnie bezproblemowo znajdziemy ją na półkach sklepów jako napój do picia. Zarówno w formie do parzenia jak i do schłodzenia się w czasie gorących dni.

Zielona herbata trafiła dopiero do Europy w XVII mimo, że jest jednym z najstarszych napojów świata. Wraz ze wzrostem naszej świadomości społecznej zwiększa się zapotrzebowanie na odszukiwanie naturalnych źródeł dla poprawy naszego zdrowia. Na przestrzeni lat ilość osób pijących zieloną herbatę ciągle wzrasta.

Jak działa?

Prowadzone badania potwierdzają dobroczynne właściwości składników znajdujących się w zielonej herbacie. Pijąc ją możemy skuteczniej walczyć z męczącymi nasz organizm chorobami.

  • Zawiera między innymi witaminę A, B, B2, C, wiele mikroelementów i minerałów.
  • Chroni przed próchnicą i szkodliwym wpływem wolnych rodników.
  • Wzmacnia odporność organizmu na przeziębienia.
  • Wspomaga organizm w walce z cukrzycą nie dopuszczając do odniesienia się poziomu cukru we krwi.
  • Obniża ciśnienie krwi i cholesterol.
  • Poprawia pracę układu krążenia.
  • Chroni przed wirusowym zapaleniem wątroby
  • Usprawnia pracę nerek.
  • Warto ją pić cierpiąc na chorobę wrzodową.
  • Ma właściwości moczopędne dlatego też ułatwia pozbywanie się toksyn z organizmu.
  • Znajdujące się w herbacie garbniki bardzo dobrze oddziaływują na błony śluzowe przewodu pokarmowego.
  • Dzięki zawartości fluoru wspomaga ochronę przed chorobami dziąseł oraz próchnicą zębów.
  • Poprawia koncentrację i pamięć, łagodzi napięcia nerwowe.

Utrzymywanie regularności podczas picia zielonej herbaty znacznie zmniejsza ryzyko zachorowania na raka żołądka, płuc, jelit, jelita grubego, okrężnicy, odbytu, trzustki, skóry oraz piersi.

Japończycy uważają, że zielona herbata ma wpływ aż na ponad 60 dolegliwości. Spożywanie jej przynosi efekty w walce ze schorzeniami.

Czy zielona herbata ma właściwości wspomagające odchudzanie?

Oczywiście, że tak! Jej udział nie jest oczywiście ogromny jednak picie herbaty wspomaga odchudzanie. Bowiem bierze ona udział w procesie termogenezy, czyli powstawaniu ciepła wydzielającego się w trakcie reakcji chemicznych. W tym momencie z tłuszczu wytwarzana jest dwutlenek węgla i woda. Ciepło wytworzone zwane jest również energią termiczną. Energia wydalana jest z ciała przez płuca, wydzieliny i skórę razem z wodą i dwutlenkiem węgla. Dzięki temu procesowi tłuszcz zostaje spalany i zamieniany właśnie na energię cieplną. W herbacie równie cennym składnikiem jest teina, która wspomaga przemianę materii, dlatego też jest bardzo pomocna przy odbywaniu diety odchudzającej. Picie jej podczas diet uzupełnia niedobór minerałów i witamin.

Pij zieloną, będziesz piękniejsza! :)

Powszechnie znane są korzyści płynące z picia zielonej herbaty. Najbardziej znaną są oczywiście działanie antyoksydacyjne i wspomagające przemianę materii. Dzięki temu pozwala zachować zdrowy i młody wygląd skóry. Herbata ma również działanie antycellulitowe. Kompresy wykonane na oczy pomogą załagodzić opuchnięte i zmęczone powieki.

Olejki z drzewa herbacianego mają mocny i piękny zapach. Aromaterapia pomaże podczas leczenia infekcji wirusów, grypy i grzybów. Wyciąg z herbaty jest powszechnie stosowany w kremach. Jego dobroczynne działanie chroni przed szkodliwym wpływem promieni słonecznych. Stosowany w szamponach wzmacnia cebulki, natomiast w żelach do kąpieli działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybicznie. Dodając go do maseczek kosmetycznych uzyskamy działanie oczyszczające i przeciwzmarszczkowe. Wody toaletowe z dodatkiem zielonej herbaty działała orzeźwiająco.

Nie muszę chyba zachęcać do wdrożenia do swojej diety zielonej herbaty. Wyżej przedstawione zalety mówią same za siebie – naprawdę warto!

Jak ważny dla organizmu jest cynk?

środa, 10 Marzec 2010

Cynk ma za zadanie kontrolować i regulować najważniejsze procesy życiowe w naszym organizmie. Nazywamy jest pierwiastkiem urody i męskości.

Udział w funkcjonowaniu organizmu

Cynk znajduje się we wszystkich naszych komórkach, najwięcej w oczach, wątrobie, mózgu, mięśniach oraz organach rozrodczych. Ma on wpływ na wszystkie istotne funkcje życiowe:

  • występuje przy syntezie białek i kwasów nukleinowych (ochrania i naprawia DNA i RNA),
  • utrzymuje równowagę kwasowo-zasadową,
  • ma wpływ na pracę mięśni, mózgu, układu odpornościowego,
  • jest odpowiedzialny za prawidłowe wydzielanie insuliny przez trzustkę,
  • dba o właściwy poziom witaminy A, cholesterolu i czerwonych ciałek we krwi,
  • jego obecność jest konieczna do prawidłowego rozwoju plemników i funkcjonowania prostaty,
  • przyśpiesza gojenie się ran,
  • działa antywirusowo,
  • poprawia stan skóry,
  • zabezpiecza przed infekcjami,
  • bierze udział w mineralizacji kości i zębów,
  • odtruwa organizm z toksyn,
  • stosowany regularnie przeciwdziała przeziębieniom.

Gdy go brakuje…

Jeżeli w organizmie brakuje cynku możemy zaobserwować

  • łamliwość paznokci i występujące białe plamki,
  • bielactwo (niedobór lub utrata pigmentu skóry),
  • pogorszenie widzenia przy słabszym oświetleniu,
  • trądzik,
  • rozstępy,
  • stany zapalne skóry,
  • drżenie kończyn, a nawet trudności z chodzeniem,
  • zaburzenia odczuwania smaku i zapachu (spowodowane niedoborem cynku w kubkach smakowych języka i receptorach węchu),
  • zmiany kolorytu skóry oraz w wyglądzie włosów.

Co wspomaga niedobory cynku?

Oczywiście codzienne stresy, używki typu alkohol, papierosy, długotrwałe kuracje

odchudzające a wręcz głodówki. Tego typu zachowania obniżają poziom cynku w organizmie i jednocześnie powodują jego zwiększone zapotrzebowanie.

Poza błędami żywieniowymi obniżającymi poziom cynku (wliczamy tutaj również dietę wegańską) znaczny udział bierze nawet sex. Ten rodzaj aktywności obniża poziom pierwiastka u mężczyzn, natomiast u kobiet tą rolą zajmują się tabletki antykoncepcyjne. Na jego poziom równie zły wpływ ma wiele chorób, m.in. stany zapalne jelit, oparzenia i rozległe urazy, zaburzenia wchłaniania, zakażenia, cukrzyca, dolegliwości wątroby, trzustki i nerek.

Wszelkiego rodzaju zdobycze cywilizacji, czyli sztuczne nawozy stosowane w produkcji rolnej, oczyszczanie i przetwarzanie żywności, również są przyczyną utraty części składników mineralnych.

Dzienne zapotrzebowanie zdrowego człowieka na cynk to 15-20 mg. Kobiety w ciąży, osoby mające problemy z nerkami, prostatą czy tarczycą wykazują o wiele większe zapotrzebowanie.

Jednak należy uważać z jego przyjmowaniem. Zażywanie preparatów z cynkiem zawsze powinien kontrolować lekarz.

Jak łatwo można się domyślić, większość ludzi dostarcza organizmowi zbyt małych ilości cynku. Wszystko ma związek z zanieczyszczeniem środowiska oraz prowadzeniem niezdrowego trybu życia. Fachowa literatura medyczna coraz śmielej wiąże niedobory cynku u przyszłych mam z późniejszymi dysfunkcjami mózgu dziecka, np. powszechniejszą dysleksją, jąkaniem się i skłonnością do leworęczności oraz obniżoną odpornością. Uczeni śmią twierdzić, że płody płci męskiej potrzebują większej ilości pierwiastka, a konsekwencją niedoboru może być zwiększona śmiertelność u chłopców. Stwierdzono także, że istnieje związek między nasileniem objawów epilepsji a niedoborem owego pierwiastka.

Gdzie go odnajdziemy?

Cynk zawierają:

  • owoce morza,
  • mięsa (szczególnie wątróbka),
  • ryby z puszek,
  • skorupiaki,
  • szampan,
  • twarde sery,
  • chude mleko,
  • pełnoziarniste zboża i ich kiełki,
  • jajka,
  • pestki dyni ,
  • nasiona roślin strączkowych,
  • drożdże piwne,
  • warzywa takie jak: czosnek, cebula, chrzan, rzepa, marchew).

Czym grozi przedawkowanie cynku?

Przedawkowanie zdarza się bardzo rzadko. Jeżeli do tego dojdzie, przedawkowanie może być spowodowane sztucznymi preparatami dostarczającymi cynk. Nadmiar cynku odkłada się w wątrobie i nerkach, powodując objawy zatrucia.

Wszechstronne właściwości jakie niesie za sobą cynk doceniane są nie tylko przez medycynę i kosmetologię, ale nawet przez restauratorów. Coraz bardziej popularne stają się restauracje reklamujące swoje menu, które jest bogate w cynk. Podobne zmiany zachodzą w salonach kosmetycznych, które zaczynają stosować zabiegi pielęgnacyjne na bazie cynku.

Jaki masz typ urody?

środa, 24 Luty 2010

Jeśli chcesz dobrze się prezentować, zachwycać ludzi swoim nienagannym makijażem idealnie dobranym do koloru włosów i oczu musisz przeprowadzić analizę kolorystyczną. Dzięki zdiagnozowaniu swojego typu urody możesz lepiej dobrać, nie tylko paletę kolorystyczną makijażu, ale również zmienić swoje upodobania związane z kolorami stosowanymi w ubiorze. Wtedy na pewno poczujesz się pewniej i piękniej.

Wyróżniamy cztery główne typy urody – wiosna, lato, jesień i zima. Każdy z nich ma swoje dwa podtypy bardziej lub mniej różniące się od siebie.

Niżej zamieszczony, dokładnie opisany podział na pory roku pozwoli z większą precyzją dokonać analizy kolorystycznej.

Przed rozpoczęciem diagnozy warto jest się odciąć od otaczających kolorów za pomocą białej chusty. Ten neutralny kolor wydobędzie intensywność pozostałych barw twarzy. Chustę kładziemy na dekolcie.

Wiosnę dzielimy na bursztynową i wiosnę orzechową. Obie mają ogólny wizerunek miękki i delikatny. Cera przy typie bursztynowym ma najdelikatniejszą karnację, skóra jest przeźroczysta, blada o odcieniu lekko żółtawym, może mieć również odcień delikatnego jasnego beżu z odcieniem brzoskwini. Skóra jest płytko unaczyniona, z widocznymi pajączkami. Wiosny są często piegowate (piegi w kolorze bursztyny), łatwo się rumienią, mają niewidoczne pory. Skóra jest wrażliwa, delikatna, świeża, a opalenizna przybiera kolor złotobrązowy. Oczy są zwykle jasne, przejrzyste, o delikatnych, mało intensywnych ale koniecznie czystych barwach (niebieskie, niebiesko- zielone, morskie lub delikatne zazielenienie, jasno brązowe). Tęczówki są pokryte złotobrązowymi, złotym lub zielonymi cętkami. Źrenica za zwyczaj oddzielona jest od tęczówki w kolorze złotym lub złotobrązowym, a białkówka jest lekko zażółcona. Rzęsy i brwi są rzadkie na całej długości, mają kolory brązu i złoto-brązu. Włosy – delikatne i cienkie z ciepłym złotawym odcieniem. Najczęściej spotyka kolory to złoty blond, lniany, słomkowy, jasno rudy i miodowy. Usta mają wyraźny kontur, a czerwień wargowa jest w stonowanym kolorze moreli. Odpowiednia paleta kolorów nie powinna zawierać zimnych i zabrudzonych barw. Podstawa stylizacji to tony pośrednie, nigdy głębokie. Bursztynowa wiosna powinna unikać kontrastów.
Ogólny wizerunek wiosny orzechowej jest złoty i czysty. Cera ma delikatną karnację, skóra jest przeźroczysta, blada, w odcieniu brzoskwini, jasnego beżo- brązu. Może pojawiać się rumieniec. Często pojawiają się piegi w kolorze złoto brązowym. Kobiety o tym typie mogą mieć policzki w kolorze brzoskwiniowym. Oczy mogą być intensywne, w ciepłych barwach- ciepłe zielenie, turkus, delikatny orzech. Tęczówki często poryte są złoto brązowymi, złotymi lub zielonymi cętkami. Źrenica zazwyczaj oddzielona jest od tęczówki w kolorze złotym lub złotobrązowym. Rzęsy i brwi rzadkie, na całej długości brązu i złoto- brązu. Włosy zazwyczaj są delikatne i cienkie, mogą mieć odcień jasno rudy, marchewkowo złoty bądź złoto brązowy.
Usta charakteryzuje nasycona czerwień wargowa, w kolorze brzoskwini bądź moreli. Odpowiednia paleta kolorów charakteryzuje się wyborem odcieni intensywnych ze złotą poświatą. Wybierając odcienie czerwieni, niebieskości czy różu zawsze muszą w nich przeważać złote tony np. róż koralowy, odcienie moreli, karmelu, terakoty. Wiosna orzechowa może również dźwigać ładnie kontrasty od jesieni karminowej.

Kolejny typ to lato, może być szmaragdowe i lazurowe.
Lato spostrzegane jest jako delikatny typ. Szmaragdowe ma cerę płytko unaczynioną, w odcieniach mlecznych, blado-beżowych, blado- różowych z podbiciem szarości. Jest wrażliwa na słońce, łatwo może dojść do poparzenia. U pań o tym typie kolorystycznym występują piegi o odcieniu chłodno złoto-szarobrązowym. Oczy mają odcień matowy, zamglony, tęczówki są przeźroczyste w kolorze szarym, szaro- niebieskim, zielonym. Białkówka podbita szarością bądź błękitem. Rzęsy i brwi mają grafitu bądź szarobrązowy z jaśniejszymi końcami, są gęste ale bez widocznego konturu. Jeżeli chodzi o włosy to w grupie pań o tym typie urody spotykamy platynowe blondynki, szatynki o włosach jasno lub ciemnobrązowych, zawsze w popielatej tonacji (kolory mysi). W dzieciństwie o tym typie kolorystycznym włosy pod wpływem słońca zachowywały się jak naturalny balejaż. Usta mają rozmyty kontur, są jasno różowe. Odpowiednie kolory to paleta przepełniona błękitami, pastelami, delikatnie mętnymi, odcienie miętowe i ich wzmocnione tony. Czerń jest zdecydowanie zbyt ciężkim kolorem.
Lato lazurowe ma grubszą skórę, czasami widoczne są rozszerzone pory. Cera ma odcień mleczny, bladoróżowy, podbity szarością. Lepiej się opala na kolor szarobrązowy. U pań o tym typie występują piegi chłodne, złoto-szaro-brązowe. Reszta cech jest taka sama jak w przypadku lata szmaragdowego. Lato lazurowe łatwiej unosi kontrasty, dobrze wygląda w mocniejszych akcentach kolorystycznych, uniesie również dodatki zimy krystalicznej.

Jesień. Wyróżniamy subtelną i żywą jesień karminową o cerze jasnej w kolorze kości słoniowej, kremowo- morelowa, delikatna, płytko unaczyniona, wrażliwa ze skłonnością do zaczerwień. Cechą charakterystyczną są piegi w ciepłym, intensywnym kolorze rudawym. Ten typ źle znosi promienie słoneczne. Oczy wydają się nasycone, intensywne w przewadze brązu i zieleni. Brązy przybierają wszelkie, ciepłe odcienie bursztynu, złotego brązu, przez rude, aż do po intensywne odcienie brązu czekoladowego. Zielone zaś są często przejrzyste. Można spotkać też piwne i ciemno oliwkowe. Nieliczne jesienie mają oczy o barwie jasnego błękitu. Charakterystyczną ceną jesieni jest występowanie na tęczówce, plamek złotych, brązowych lub czarnych. Brwi i rzęsy od rudawych po ciemnobrązowe, gęste. Charakterystycznym kolorem włosów jest rudy, począwszy od rudawego blondu, poprzez marchewkę, miedziany i złotobrązowy. Często spotykamy też jasne szatynki i brunetki przy czym włosy zawsze mają złote refleksy. Włosy są bujne, gęste, błyszczące. Usta cechuje czerwień wargowa silnie podbita pomarańczem. Odpowiednie kolory to ciepłe, pastelowe barwy. Jesień karminowa może unosić delikatne kontrasty.
Natomiast jesień kasztanowa ma ogólny wizerunek dość przytłumiony. Cera jest w kolorze jasno brzoskwiniowym, złocisto beżowym lub oliwkowym. Skóra jest delikatna, płytko unaczyniona, wrażliwa, skłonna do zaczerwień. Cechą charakterystyczną są piegi w kolorze intensywnym, ciepłym, rudawym lub złocisto-beżowym. Ten typ również nie najlepiej znosi kąpiele słoneczne. Pozostałe cechy charakterystyczne tego typu urody nie odbiegają od cech jesieni karminowej. Odpowiednia paleta opiera się na niższej chromatyczności kolorów. Cera lepiej wygląda w harmonii, paleta powinna być zbliżona do mocnych i nasyconych odcieni przyrody. Najlepsze są czerwienie jednak muszą mieć zawsze poświatę pomarańczy.

Zimę dzielimy na krystaliczną i wiśniowa. Zima krystaliczna charakteryzuje się wizerunkiem czystej, lodowatej i kontrastowej niczym Królewna Śnieżka. Cera jest jasna, chłodna, porcelanowa skóra, czasami z subtelnym, ledwie zauważalnym odcieniem błękitu lub różu. Ten zimowy typ z reguły nie ma rumieńców. Najczęstszy odcień cery to odcień śnieżono- biały. Panie o tym typie będące bez makijażu wydają się blade, wręcz przeźroczyste. Niezbyt dobrze znoszą kąpiele słoneczne opalając się na czerwono. Ich cera szybko powraca do śnieżno-białego zabarwienia. Oczy. Charakterystyczną cechą zimy jest silny kontrast między czystą bielą gałki ocznej a kolorem tęczówki. Kolor tęczówki jest zawsze intensywny, zdecydowany, nasycony. Kolor oczu natomiast mieści się w odcieniach lodowatego błękitu, szklistej i zimnej zieleni, koloru ciemnoniebieskiego, granatowego a nawet czarnego. Brwi i rzęsy są najczęściej w kolorze czarnym, są gęste i z wyraźnym konturem, który mocno odcina się od cery. Typowy kolor włosów to granatowoczarny, bądź kruczoczarny, silnie kontrastujący z bladą cerą. Szatynki mają odcień włosów w kolorze popielatego brązu aż po ciemny, szarawy brąz oraz kolor czarno-brązowy. Wśród zim nie ma prawie blondynek. Zimy najczęściej siwieją w młodym wieku. Czerwień wargowa jest nasycona różem, z wyraźnym okonturowaniem. Odpowiednie kolory są kolorami czystymi i kontrastowymi.
Zimę wiśniową charakteryzuje cera oliwkowa, może przybierać odcienie ciemnego brązu, podbita szarością i różem. Ten typ bardzo dobrze się opala i długo się utrzymuje (kolor czekolady). Oczy są takie same jak w przypadku zimy krystalicznej. Włosy natomiast mają kolor popielatego brązu, aż po ciemny, szarawy brąz oraz kolor czarno- brązowy. Usta jak i kolorystyka w ubiorze i makijażu utrzymuje się taka sama jak w przypadku zimy krystalicznej.


Depilacja brazylijska

poniedziałek, 22 Luty 2010

Ten rodzaj depilacji otrzymał nazwę po kraju w jakim jest najbardziej znany. Brazylijskie kobiety znane są ciemnego owłosienia, skąpych kostiumów kąpielowych i odważnych masek karnawałowych. Dlatego też owłosienie zaczęło się rzucać nieco w oczy, a usuwanie włosków jedynie na linii bikini zaczęło nie wystarczać. Kobiety potrzebowały sposobu do pozbycia się wszystkich włosków w strefie bikini. I tak powstała depilacja brazylijska. Zgodnie z jej koncepcją polega ona na usuwania wszystkich włosów ze strefy bikini oraz owłosienia łonowego z genitaliów. Pierwotnie stosowany do tego celu był wosk, jednak stopniowo zaczęto wprowadzać inne rozwiązania, np. usuwanie włosków za pomocą pasty cukrowej. Początkowo depilacja brazylijska nie była przyjmowana zbyt entuzjastycznie, ale po jakimś czasie sposób ten przeniknął nawet na inne kontynenty. Metoda ta jest najbardziej rozpowszechniona w Stanach Zjednoczonych i Australii, gdzie poddaje się jej ponad 50% kobiet. W mniemaniu Polek idea brazylijskiej depilacji lub nawet częściowa depilacja miejsc intymnych z pozostawieniem wzorków, paseczków itp. jest jeszcze mało popularna. Najbardziej przychylne do tej metody są młode i aktywne seksualnie kobiety.

Jak już wspomniano woskowanie brazylijskie oznacza usunięcie wszystkich włosów z intymnych części ciała oraz narządów płciowych. W obecnym czasie wyróżniamy co najmniej dwa sposoby przeprowadzenia zabiegu – za pomocą wosku i pasty cukrowej. Zabieg można wykonać samodzielnie w domu, jednak zaleca się odwiedzenie specjalistycznego salonu, w którym to wszystko odbędzie się stosunkowo mniej boleśnie. Niestety ból uważany jest za jedną z największych wad tego typu usuwania owłosienia, jest to jednak rekompensowane przez zadowalający wynik końcowy.

Korzyści z przeprowadzania depilacji brazylijskiej
Kobiety decydują się na tego typu zabieg nie tylko ze względów estetycznych. Brazylijska depilacji daje również znaczące korzyści zdrowotne, na przykład pozwala kobietom łatwiej i bardziej dokładniej myć intymne miejsca. Ponadto kobiety, czują i wydają się bardziej sexy, są pewniejsze siebie. U większości kobiet stwierdzono również, że brazylijska depilacja poprawia życie seksualne.

Brazylijska depilacja a mężczyźni
Głównie temat depilacji poruszany jest odnośnie kobiet, jednak jak powszechnie wiadomo depilacji, nawet brazylijskiej poddają się również mężczyźni. Oczywiście są to najczęściej młode osoby. W tym przypadku depilacja ma również podtekst zarówno higieniczny jak i sexualny.

Hula Hop – świetny pomysł na odchudzanie?

środa, 6 Styczeń 2010

Któż z nas nie pamięta ze swojego dzieciństwa kółka o nazwie Hula Hop. Być może u niektórych jeszcze do dziś leży gdzieś w piwnicy czy na strychu. Jak się okazuje ta zabawka świetnie może się nam przydać do pozbycia się zbędnych kalorii czy też na poprawienie swojej talii. Z opinii ludzi używających Hula Hop ( w szczególności kobiet ), przy regularnych, codziennych ćwiczeniach można bardzo szybko i skutecznie zadbać o  kondycje niektórych części swojego ciała. Dzięki temu przyrządowi możemy zadbać zarówno o  ramiona, biodra, pośladki czy mięśnie brzucha. Można także użyć go do rozciągania. Poniżej przedstawiamy parę prostych ćwiczeń, które z powodzeniem możemy wykonywać u siebie w domowym zaciszu.

1. Mięśnie brzucha.

Leżąc na plecach, chwytamy od wewnątrz stopami hula hop. Następnie chwytamy dłońmi za obręcz i przyciągamy ją do siebie, jednocześnie dociągając czoło do kolan. W takiej pozycji staramy się wytrzymać ok. 5 sek. i opuszczamy. Ćwiczenie powtarzamy 15 razy.

2. Ramiona

Stojąc, prostujemy rękę aby tworzyła z tułowiem kąt 90 stopni. Następnie zawieszamy hula hop na nadgarstku i kręcąc staramy się przenieść obręcz na wysokość ramion po czym kręcimy z powrotem do nadgarstka. Całość powtarzamy 15 razy na każdej ręce.

3. Biodra

Umieszczamy Hula Hop na wysokości bioder i ruszając nimi w przód i w tył staramy się jak najdłużej nim kręcić. Najlepiej, gdybyśmy poświęcili temu ćwiczeniu ok. 30 min dziennie. Na  początku możemy mieć problemy z utrzymaniem kółka na odpowiedniej wysokości lecz z biegiem czasu dojdziemy do wprawy.

4. Pośladki

Unosząc obręcz do góry, wkładamy do środka stopy. Następnie rozsuwamy je na boki starając się rozciągnąć kółko. Taką pozycje utrzymujemy przez ok. 20 sek. Ćwiczenie potarzamy 5 razy robiąc ok. 15 sekundowe przerwy.

Jak widzimy, ćwiczeń jest sporo. Poza tymi wymienionymi, można wymyślić swoje. Ćwicząc razem z Hula Hop łączymy zabawę z pożytecznym. Jeśli wykonujemy ćwiczenia sumiennie efekty możemy zauważyć już nawet po tygodniu czasu. Oczywiście, należy pamietać o tym aby na czas wykonywania ćwiczeń zachować odpowiednią dietę. Wtedy ćwiczenia będą skuteczniejsze. Ważnym jest także, aby obręcz którą posiadamy bądź zakupimy nie była za lekka. Najlepiej, gdyby ważyła od 0,5 kg do ok. 1,5kg. Wówczas są najlepsze efekty. Jeśli zapomnieliśmy jak się kręci Hula Hop, początki mogą być trudne, jednak nasz trud zostanie nam z pewnością szybko zrekompensowany.

Sprawdzone zioła przeciw wypadaniu włosów

środa, 30 Grudzień 2009

Nasze włosy mówią o nas wiele rzeczy, dlatego przywiązujemy do nich tak wielką uwagę. Problem pojawia się, kiedy zauważamy, że tracimy ich zbyt dużo. Dlaczego tak się dzieje? Otóż, przyczyn wypadania włosów, może być wiele. Jedną z nich może być np. nasza fryzura. Kiedy uczesanie za bardzo napina włosy, może to powodować ich osłabienie. Innymi przyczynami może być łupież, stres, choroba, złe odżywianie, operacja, palenie papierosów lub duża ilość zabiegów fryzjerskich. Nie należy lekceważyć tych objawów, ponieważ mogą one doprowadzić nawet do łysienia.

 Jak radzić sobie z wypadaniem włosów?

 Przede wszystkim nie należy popadać w panikę. Dzisiejszy postęp medycyny daje nam szeroki wachlarz możliwości walki z utratą włosów. Jednym z nich są sprawdzone zioła, które pomagają wzmocnić nasze włosy. Na naszym rynku jest ich cała masa. Poniżej prezentujemy kilka z nich.

 Rozmaryn

   Płukanka działa przeciwłupieżowo, pomoga ona wzmocnić włosy a także jest bardzo dobra na znacznie przetłuszczające się włosy. Skuteczny tutaj okazuje się okład z majonezu rozmarynowego. Przyrządzamy go za pomocą żółtka, ok. łyżki oleju (najlepiej ze słodkich migdałów) i pół łyżeczki oleju rozmarynowego. Całość mieszamy ze sobą aż do utworzenia majonezu. Powstałą masę trzymamy na suchych włosach przez o 30 min pod przykryciem folii.

 Pokrzywa

   W liściach pokrzywy znajduje się wiele witamin, które mogą pomóc nam we wzmocnieniu cebulek włosów. Jeśli będziemy regularnie płukali włosy w herbacie z pokrzywy, pobudzimy cebulki do wzrostu. Podobnie jak skrzyp polny, pokrzywa znajduje zastosowanie także przy zniszczonych paznokciach. Wywar przyrządzamy zalewając garść pokrzyw szklanką zagotowanego octu owocowego. Po ok. 15 min odcedzamy powstały wywar od liści i co dwa dni przemywamy nim włosy

 Skrzyp Polny

   Skrzyp jest świetnym sposobem na zniszczone włosy. Płukanka z tego zioła nie tyko odbuduje nasze włosy ale także poprawi ich grubość. Skrzyp spisuje się też przy zniszczonych paznokciach. Wywar sporządzamy podobnie jak w przypadku pokrzywy. Garść ziół zalewamy przegotowanym octem owocowym i odcedzonym płynem po ok. 15 minutach przemywamy co drugi dzień włosy

 Szałwia

   Napar z szałwii wzmocni nasze włosy i sprawi ze staną się zdrowsze. Szałwia znajduje także swoje zastosowanie przy nadmiernym poceniu. Garść ziół należy  zalaż szklanką wrzątku i pozostawić na ok. 10 min. Następnie odcedzamy zioła od wody i czekamy na wystygnięcie. Przygotowanym wywarem płuczemy, nie spłukując, umyte włosy.

 Mięta

    Płukanka z mięty nadaje się do włosów kruchych i mało elastycznych. Mieszankę z mięty przyrządza się nieco dłużej ponieważ garść ziół zalewamy litrem octu owocowego i całość pozostawiamy w ciepłym miejscu na ok. 2 tygodnie. Po tym czasie odcedzamy zioła od płynu, i płuczemy swoje włosy.

  

Jak widzimy jest wiele ziół i wywarów, które mogą uratować nasze osłabione włosy. Co najważniejsze, taki wywar możemy sporządzić samemu w domu, dzięki czemu na pewno będzie to tańszy sposób , niż różnego rodzaju szampony czy odżywki proponowane w sklepach.

Powyżej zaprezentowaliśmy tylko kilka rodzajów, z całej masy dostępnych ziół pomagających odbudować nasze włosy. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości czy pytania, możemy udać się do dermatologa z prośba o poradę.

Chirurgiczne powiększenie penisa

czwartek, 3 Grudzień 2009

Mało który z panów zdaje sobie z tego sprawę, jednak nawet połowa penisa znajdować może się wewnątrz ciała i będzie połączona bezpośrednio z kością łonową, która znajduje się w okolicach krocza. Wszystkie z tradycyjnych i nieinwazyjnych metod wydłużania penisa będą opierały się głównie na rozbudowie jego uzewnętrznionej i widocznej części, w przypadku zabiegów chirurgicznych natomiast powiększana będzie ta część, która jest normalnie niewidoczna.

Operacja wydłużania prącia będzie więc polegała na uwolnieniu więzadeł, które przymocowują męski członek do kości łonowej. Więzadła te kształtują między innymi łuk samego penisa i mają znaczący wpływ na jego długości. Ich nacięcie sprawi, że powstaje możliwość dotarcia do ukrytej części prącia, znajdującej się za zwałami skórnymi. Uwolnienie tejże części spowoduje, że lekarz ma w tym momencie możliwość wysunięcie penisa bardziej na zewnątrz, przez co uzyskać można naprawdę efektywne przyrosty jego długości.

Pomimo tego, że dla niektórych mężczyzn brzmieć może to bardzo skomplikowanie, czy też wręcz drastycznie jest to jeden z prostszych zabiegów i całkowicie bezpieczny, który wykonywany jest w stanie płytkiej narkozy. Dla zatuszowania wszelkich śladów po samym zabiegu wykonywane są półokrągłe brzuszne cięcia o długości maksymalnie dwóch centymetrów w miejscach gdzie najbardziej obfite jest owłosienie okolic krocza. Sam zabieg nie będzie zajmował dużo czasu i w przypadku chęci wykonania wszystkiego jak najdokładniej zabrać może maksymalnie dwie godziny.

Efekty po takowym zabiegu będą natychmiastowe, widoczny jest przyrost nawet do trzech centymetrów w stanie zwiotczenia prącia. W stanie zwodu powiększenie zaraz po operacji będzie jednak mniej spektakularnym i wyniesie maksymalnie jeden centymetr. Od momentu zdjęcia szwów, co następuje przeważnie po jednym tygodniu, rozpoczyna się kuracja, która spowoduje, że prącie wydłuży się jeszcze bardziej, a jego nowa długość zostanie ustabilizowana. Penis musi być więc naciągany, co ma miejsce, poprzez stosowanie obciążników, czy też urządzeń naciągających prącie.

Jedynym minusem tego rodzaju zabiegu może być fakt konieczności zrezygnowania w okresie pierwszego miesiąca z kontaktów fizycznych, a także z masturbacji, może to bowiem wywołać różnego rodzaju komplikacje i skutki uboczne. Okres ten można więc wykorzystać na intensywne ćwiczenia i zabiegi wydłużające penisa, między innymi stosowanie coraz większego obciążenia i czasu, wszystko powinno być jednak zależne od poziomu komfortu. W przypadku jeśli odczuwalibyśmy ból wtedy należy zmniejszyć intensywność takowych ćwiczeń.

Końcowe efekty będą naprawdę zadowalające, w zwodzie otrzymać możemy około trzech, czterech centymetrów zwiększonej długości, w stanie spoczynku penis wydłużyć może się nawet o pięć centymetrów, wszystko zależne jest potem od indywidualnych właściwości.

Skutki rzucenia palenia

piątek, 27 Listopad 2009

Palenie jest nałogiem i warto sobie to uświadomić, zanim jeszcze postanowimy z nim skończyć. Bowiem jak rzucanie jakiegokolwiek nałogu, będzie to od nas wymagało nie lada odwagi.

Palenie jest nałogiem specyficznym
, ponieważ angażuje nie tylko psychikę, ale również fizyczną stronę naszej osobowości. Ludzie, którzy decydują się na rzucenie palenia opowiadają bowiem, że towarzyszy im ciągły nawyk przykładania czegoś do ust. Tak, jakby ręce zostały już nauczone tego ruchu.

W walce zatem o zdrowy tryb życia, trzeba zaangażować sztab wojska w postaci rodziny, znajomych, ale także fachowej pomocy ze strony psychologa. Czasami wystarczy sięgnąć po nikotynową terapię zastępczą, która wprowadza do organizmu coraz mniejsze dawki nikotyny, czasem po bardziej radykalne środki w postaci leków, które mają za zadanie złagodzić objawy powstałe na skutek rzucenia palenia. Niemniej jednak statystyki brzmią bardzo brutalnie – aż 70% ludzi, którzy chcą rzucić palenie, się to nie udaje.

Co zatem można zyskać, jeżeli skończy się z tym nałogiem?

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że więcej się straciło niż zyskało, ponieważ efekty pozytywne widać po dłuższym czasie. Dzięki rzuceniu palenia poprawia się nasza kondycja fizyczna, nareszcie bez zadyszki możemy wejść na drugie piętro. Poprawie ulega także nasz oddech. Układ krwionośny również na tym zyskuje. Niestety dopiero po roku następuje widoczna poprawa, a po około 10 latach ryzyko zachorowania na zawał serca i chorobę niedokrwienną będzie porównywalne z osobą, która nigdy nie paliła. To samo dotyczy raka płuc. Statystyki pokazują, że wyrówna się to dopiero po 15 latach od rzucenia palenia.

A co nasz organizm przygotował nam na początku? Jakie mogą być pierwsze skutki rzucenia palenia?

Na początek czeka nas wzmożony kaszel. Jego pojawienie się zwiastuje, że oskrzela odzyskują swoją oczyszczająca funkcję. Taki kaszel powinien sam ustać po około kilku dniach. Żeby go jednak złagodzić należy wypijać więcej wody i soków owocowych. W razie uporczywego kaszlu można zastosować tabletki przeciwkaszlowe.
Kolejnym problemem może być ból głowy wypływający ze zmniejszonego stężenia we krwi nikotyny. Człowiek może stać się również bardziej zestresowany. Najlepszym sposobem na to są głębokie oddechy. Dodatkowo można wybrać się na spacer. Świeże powietrze oraz ruch zmniejszą stres, poprawią ukrwienie mózgu, zmniejszą ból. W tym czasie powinno się też więcej odpoczywać.

Kolejny aspekt to trudności w koncentracji, również związane z brakiem nikotyny we krwi. Będzie to również objaw tego, że nie wiadomo co począć z rękami, które do tej pory pozostawały zajęte. Dobrze by było dostarczyć wtedy większą ilość tlenu do mózgu. Najlepiej za sprawą ćwiczeń fizycznych.

Suchość w gardle
spowodowana brakiem drażniącego dymu tytoniowego można złagodzić wodą i sokami owocowymi. W razie naglącej potrzeby można zastosować tabletki lub aerozole.

Kolejnym problemem jest zbytnia nadpobudliwość. Żeby tego uniknąć należy spożywać duże ilości wody, by wypłukać szkodliwe substancje chemiczne z organizmu. Pomogą również ćwiczenia fizyczne.
Nikotyna wpływa na pracę jelit. Jej brak w organizmie sprawia, że cierpimy na zatwardzenia. Aby tego uniknąć powinno się więcej pić i przyjmować pokarmy zawierające błonnik.
Odstawienie nikotyny wpływa również na nasz odbiór świata. Odblokowane zmysły będą intensywniej odbierać bodźce pochodzące z zewnątrz. Dlatego możemy się spodziewać zwiększonego poczucia głodu. Poddanie się temu uczuciu może nas wpędzić w kłopoty, związane ze zwiększeniem wagi.

Dlatego warto sięgać po dania niskokaloryczne, które pozwolą nam zabić głód, a nie przysporzą dodatkowych kilogramów.
Wszystkim, którzy walczą z nałogiem życzę wytrwałości. Naprawdę warto.