Włosy farbują niemal wszyscy. Począwszy od nastolatek a kończąc na osobach starszych. Robimy to z dwóch głównych powodów – aby się zmienić bądź ukryć siwe włosy. Środki do farbowania są tak proste w użyciu, że nie trzeba wcale chodzić do fryzjera. Samodzielnie w godzinę czasu można przeistoczyć się w eteryczną blondynkę, czekoladową brunetkę bądź ognistego rudzielca.

Zanim zakupimy odpowiedni środek, musimy zastanowić się, jakiego efektu oczekujemy. Czy chcesz tylko wydobyć swój naturalny kolor, delikatnie rozjaśnić lub przyciemnić włosy czy też radykalnie i na dłużej zmienić ich barwę. W zależności od decyzji musimy dobrać odpowiedni kosmetyk.
Pomocna stanie się paleta barw zalecana przez producenta. Dzięki niej chociaż w przybliżeniu zorientujesz się jaki kolor uzyskasz po farbowaniu. Najlepszy efekt otrzymuje się, przyciemniając lub rozjaśniając włosy o 2-4 tony. Inne zmiany mogą wyjść nieco odmiennie w stosunku do oczekiwanego efektu.
Kiedy już zakupisz wyszukany produkt dokładnie przestudiuj etykietę. Im więcej znajdziesz na niej informacji o składzie, tym większą możesz mieć pewność, że farba jest dobrej jakości. Do dobrych farb zwykle producenci dołączają odżywkę, którą należy zastosować po farbowaniu.
Kilka słów o dostępnych produktach.
Środki tonujące. Mają postać pianek, kremów i żeli. Nie są w stanie zmienić koloru i słabo pokrywają siwe włosy. Do ich zalet należy odżywienie naturalnej barwy i dodanie włosom blasku. Bardzo szybko się spłukują (po 2-3 razach), ponieważ barwnik nie wnika w głąb włosów, tylko koloryzuje je na ich powierzchni.
Szampony koloryzujące łagodnie zmieniają odcień włosów albo je rozjaśniają, jednak tylko o jeden ton (oznaczone symbolem I lub II). Im włosy ciemniejsze, tym efekt jest mniej widoczny. Są łagodniejsze od farb trwałych, ponieważ zawierają mniejszą ilość amoniaku albo sam barwnik. Niestety, szybko się zmywają, po kilkunastu razach spłukują się całkowicie. Słabo pokrywają siwiznę, ale dzięki temu, że farbują włosy siwe na jaśniejszy kolor niż naturalne, daje to efekt zbliżony do naturalnych pasemek. Sprawdzają się w przypadku pojedynczych srebrnych włosów. Gdy siwizny jest więcej bądź występuje w skupiskach, lepiej wybrać farbę trwałą lub specjalną, przeznaczoną do włosów siwych.
Zmiana na trwałe – farby. Większość trwałych farb w postaci kremów, zawiera amoniak. Ten rozchyla pokrywające włosy łuski, umożliwiając farbie wniknięcie w głąb włosa. Takie farby oznaczone są symbolem III. Inny składnik – utleniacz – rozjaśnia włosy, dzięki czemu farba wnika w nie równomiernie, trwale zmieniając jego naturalny barwnik. Jedne farby są przeznaczone do włosów ciemnych, inne natomiast do jasnych.
Włosy mogą zostać rozjaśnione delikatnie bądź mocno. Jeśli masz bardzo ciemne włosy i chcesz je mocniej rozjaśnić, musisz skorzystać z preparatu do dekoloryzowania. Farby trwałe dokładnie pokrywają siwiznę (do siwych włosów nie nadają się jedynie kolory mocno rozjaśniające). Zabieg trzeba powtórzyć dopiero wtedy, gdy pojawią się odrosty. Dekoloryzajcję najlepiej jednak wykonywać u profesjonalisty. Taki zabieg wykonany w domu może przysporzyć nam wiele problemów z włosami i powstałym kolorem.
Farbowanie bez niespodzianek.
Uzyskany kolor nie zależy tylko od wybranej wcześniej farby, ale też od naturalnego koloru włosów. Na włosach jasnych farba miedziana będzie intensywnie ruda, natomiast włosom ciemnym nada rudawy odcień. Końcowy efekt zależy też od tego, czy systematycznie farbujesz włosy i jakiego używasz produktu. W dodanej do farby ulotce znajdziesz informację, kiedy lepiej nie stosować preparatu, żeby uniknąć niechcianego efektu.
Jeżeli do tej pory używałaś do zabarwiania włosów jedynie henny, a teraz chcesz zmienić kolor za pomocą farby, skorzystaj z pomocy fryzjera. Eksperymentowanie może skończyć się nierównomiernym zafarbowaniem włosów. Należy pamiętać, że włosy cienkie i delikatne znacznie szybciej łapią kolor niż te które są grube. Czas trzymania farby na włosach powinien być dobrany pod względem ich struktury.
Nie mieszaj kolorów! Może to doprowadzić do dość zaskakujących efektów. Połączenie barwy złotej z chłodnym odcieniem popielatym bądź orzechem daje brzydki zielony odcień. Z pewnością taki efekt nie byłby zamierzony, a kolejna wizyta na farbowanie, tym razem u specjalisty może odbyć się dopiero po kilku dniach a nawet tygodniach.

1. Kremowa farba do włosów Brillance, Schwarzkopf, ok. 10 zł
2. Rozjaśniacz do pasemek i balejażu z ekstraktem z brzoskwini Naturia, Joanna, ok. 6 zł
3. Farba do włosów Londa Color, 9 zł
4. Farba do włosów Natural&Easy wykorzystująca technologię
Multi-Accent, nadającą włosom harmonijnie współgrające ze sobą jaśniejsze i ciemniejsze tony, Schwarzkopf, 15 zł
5. Farba do włosów Palette Deluxe Gold Gloss Blonds wzbogacona o proteiny kaszmiru, Schwarzkopf, 15 zł
Przygotowanie włosów do farbowania w domu.
Samodzielne farbowanie jest zawsze pewnym wyzwaniem, zwłaszcza, gdy robi się to po raz pierwszy. Efekt w dużej mierze zależy od naszego doświadczenia i umiejętnośći. Jeśli nie chcesz niemiłych niespodzianek, pamiętaj, by włosy farbować bardzo starannie i zgodnie z instrukcją a najlepiej skorzystać z usług fryzjera. Jeśli bierzesz się za malowanie po raz pierwszy, poproś o pomoc inną osobę np. mamę, koleżankę. Wtedy będziesz miała większą szansę, że farba zostanie rozprowadzona równomiernie a włosy ufarbują się na jednolity kolor. Z czasem sama dojdziesz do wprawy i będziesz mogła wykonać ten zabieg samodzielnie. Oczywiście ważna jest również długość włosa. Jak wiadomo krótkie włosy łatwiej jest zafarbować.
Na wszelki wypadek przed farbowaniem sprawdź swoją wrażliwość na tego typu preparaty. Próbę uczuleniową wykonuje się następująco: nakładamy odrobinę farby na skórę po wewnętrznej stronie nadgarstka bądź za uchem. Jeśli będzie szczypać, pojawi się wysypka lub zaczerwienienie, wybierz inny produkt.
Nie myj włosów tuż przed farbowaniem, ponieważ tym sposobem usuniesz ze skóry głowy ochronny film hydrolipidowy. Jego zasady działania są niczym naturalna odżywka, która zabezpiecza włosy i skórę przed zbyt mocną ingerencją składników preparatu. Podczas ostatniego mycia dokładnie usuń odżywkę albo wogóle jej nie nakładaj. Tego typu preparaty wygładzają łuski włosa co utrudnia wniknięcie barwnika do wnętrza.
Aby uniknąć plam na twarzy, przed zabiegiem posmaruj miejsce u nasady włosów tłustym kremem.
Pamiętaj, że opakowanie farby wystarcza do włosów krótkich lub średniej długości. Jeśli masz długie, musisz wziąć podwójną ilość.
Jak farbować włosy?
Farbując włosy po raz pierwszy, należy nakładać mieszankę pasmo po paśmie. Zaczynamy od nasady, a następnie rozprowadzamy dokładnie po całej długości włosów. Jeśli boisz się, że farba nie rozłoży się równomiernie, na koniec delikatnie wmasuj ją we włosy. Farby nie wmasowuje się w skórę głowy. Gdy farbujesz odrosty, najpierw pokryj tylko je, a po upływie czasu podanego w instrukcji, rozprowadź farbę na całe włosy. Nie przetrzymuj farby dłużej niż zaleca producent. Potem barwnik przestaje działać i tylko niepotrzebnie drażni włosy.
Po zabarwianiu włosów dokładnie spłucz preparat, aż woda będzie zupełnie czysta. Następnie nanieś na włosy odżywkę. Ona ma za zadanie dostarczyć włosom składników odżywczych, nadać połysk i utrwalić kolor. Jeśli odcień wyszedł zbyt intensywny, można go rozjaśnić używając soku z kilku świeżo wyciśniętych cytryn.
Jak pielęgnować włosy farbowane?
Środki do farbowania bardziej lub mniej ingerują w strukturę włosa. W czasie zabiegu otwierają się łuski, żeby barwnik mógł wniknąć do środka włosa. Potem często łuska nie zamyka się – w rezultacie włosy osłabiają się, stają się suche, tracą kolor i połysk, łatwiej ulegają uszkodzeniom w trakcie czesania czy suszenia. Dlatego należy wybierać takie środki koloryzujące, które zawierają składniki pielęgnacyjne, np. ceramidy wzmacniające olejki i ekstrakty owocowe. Do codziennego mycia warto stosować specjalne szampony i odżywki do farbowanych włosów. Dzięki składnikom odżywczym (proteiny, silikony lub tłuszcze) odżywiają i zamykają otwarte łuski. Pasma stają się gładkie, równo odbijają światło, lśnią i łatwiej je rozczesać. Kosmetyki pielęgnacyjne podtrzymują intensywność barwy i przedłużają jej trwałość, chroniąc przed spłukiwaniem koloru podczas kolejnych myć.
Pielęgnacja włosów latem.
Lato to generalnie trudny okres dla naszej czupryny, ale zwłaszcza daje się we znaki włosom farbowanym. Przez rozchylone łuski promienie słoneczne wnikają w głąb włosów, dodatkowo je osłabiając. Włosy stają się suche jak siano, blednie kolor. Szkodliwą działalność słońca potęguje woda morska lub z basenu. Jej drobinki działają jak soczewka – skupiają promienie ultrafioletowe. Po kąpieli włosy są szorstkie i źle się rozczesują. To efekt działania soli lub chloru. Aby tego uniknąć, trzeba pływać w czepku albo po wyjściu z wody dokładnie spłukać włosy pod prysznicem. W lecie musisz troskliwie je pielęgnować, aby pozostały piękne, zdrowe i błyszczące. Warto stosować kosmetyki (szamponów, odżywki, lakiery, mgiełki ochronne) z serii słonecznej. Zawierają substancje odżywcze i filtry UV, chroniące włosy przed szkodliwym działaniem promieniowania świetlnego. Zrezygnuj z suszarki, daj im wyschnąć naturalnie, ale nie na słońcu.

Stosowanie odsiwiacza.
W sprzedaży są preparaty, które nie koloryzują siwych włosów, tylko krok po kroku odbudowują ich pigment. Pod wpływem tlenu zawartego w powietrzu substancje aktywne zawarte w odsiwiaczu utleniają się, tworząc na powierzchni włosów barwniki identyczne z naturalnym kolorem włosów.
Po odzyskaniu właściwej barwy, co kilka tygodni trzeba zabarwiać odrosty. Takie środki dzielą się na dwie grupy – środki przeznaczone do włosów jasnych/ ciemnych oraz dla pań i panów. W zależności od czasu zabiegu można uzyskać kolor od jasnego grafitu do głębokiej czerni. Niektóre nie pozostawiają odrostów – gdy przestaniesz stosować preparat, kolor cofnie się do cebulki.
Mężczyźni a farbowanie włosów.
Płeć przeciwna do pięknej coraz częściej sięga po farby do włosów. Często jednak bywa tak, że malują je farbami niezbyt dobrej jakości, źle dobranymi odcieniami, robią to niedokładnie i w pośpiechu. Jaki jest tego efekt? Szczerze mówiąc nie najlepszy. O ile na eksperymentowanie z kolorem mogą sobie pozwolić młodzi chłopcy, panowie w pewnym wieku powinni dobierać barwę bardzo starannie. Malując włosy, trzeba też pamiętać o wąsach i brodzie. Kolor musi być zbliżony do naturalnego. Ciemne brązy, kasztany i czernie wyglądają nienaturalnie. Od razu widać, że włosy są farbowane, bo natury nie da się oszukać… Starszy pan z kruczoczarnymi przerzedzonymi włosami wygląda fatalnie. Dobrym rozwiązaniem dla mężczyzn są odsiwiacze.